Jamnik, czyli Taks

Polska nazwa tego gatunku psów, najlepiej wskazuje przeznaczenie jego i sposób użycia; mianowicie, ma on ścigać zwierza (lisa i borsuka) w jego mieszkaniu, to jest w norze i tam napastować go dopóty, dopóki zwierz schronienia swego nie opuści, ratując się przed nieprzyjacielem ucieczką, albo dopóki myśliwy nie przyjdzie psu z pomocą i lisa lub borsuka […]

Ogar cz. 15

Układanie ogarów do polowania nie przedstawia trudności. Fruncuskie przysłowie powiada „bon chien chasso de race” i nie można mu odmówić słuszności. Chodzi przede wszystkim o to, aby młody ogar miał posłuch, to jest znał swoją nazwę i przychodził do myśliwego który go dogląda, na zawołanie. Następnie powinien znać dźwięk jego trąbki, do czego najłatwiej ogary […]

Ogar cz. 14

Małe ruskie ogary tak zwane ,,piesze gończe”, podobne są ze składu do kostromskich, różnią się tylko od tych ostatnich ogonem, który noszą zawsze w kółko zakręcony. Wiatr mają dobry, lecz lubią łazić po tropach zwierza, węsząc przy ziemi. W gonie są zajadłe i wytrwałe, niesłychanie wytrzymało na najtęższe zimna. U nas dawniej takie psy, zwano […]

Ogar cz. 13

Rasy wschodnich ogarów są następujące: Kostromska czyli jarosławska, pochodząca od psów tatarskich. Psy tej rasy mają łeb podobny do wilczego, uszy mało zwisłe, w stanie podniecenia podnoszące się do góry; szyję grubą, z fałdzistym podgardlem, pierś dosyć wąską, ale wypukłą: nogi krótkie, grube, silne, stąd pies wydaje się niskim; postać ich i chód, przypominają wilka; […]

Ogar cz. 12

Ogólne zamiłowanie u nas do łowów z ogarami, wprowadziło w użycie szereg nazw dla ogarów właściwych, objaśniających niejako, tę dziką, lecz tak wesołą i harmonijną muzykę zgodnego gonu psów, która powtarzana przez echo kniei, radowała serce myśliwego. Tak dosadnych, obrazowo rzecz malujących nazw, żaden inny język łowiecki nie posiada; dość przytoczyć niektóre: Zagraj, Śpiewak, Szumlas, […]

Ogar cz. 11

Dodajmy do tego że polowanie z ogarami, wymaga odpowiedniego poła, to jest że mroźne powietrze i gruda wyklucza je prawie zupełnie, gdy tymczasem dla polowania z naganką, nie stanowi to przeszkody. Zanim więc wyrzeczemy ostateczny wyrok potępienia na ogary, musimy uwzględnić i powyższe okoliczności łagodzące, które tern większej nabierają siły, im dalej posuwamy się ku […]

Ogar cz. 10

Niechby trzech lub czterech właścicieli ziemskich stosownie do obszaru swych posiadłości, jeżeli miejscowość posiada warunki niezbędne do tego rodzaju polowania, zawiązali spółkę myśliwską, i całe wspólne tery tory u m podzielili na trzy, mniej więcej równe części, nie uwzględniając nawet prawnych granic posiadłości. Każda z takich części w jednym roku służyłaby kolejno do polowania, dwie […]

Ogar cz. 9

Należy przyklasnąć tak racjonalnemu gospodarstwu, z warunkiem jednak, że ułatwiona komunikacja w danej miejscowości, umożliwia zbyt takiej mnogości zwierzyny, gdyż wtedy i dochód z polowania stanowi cyfrę wcale pokaźną. Dochód ten jednak przypada w udziale właścicielowi obszarów na których odbywa się polowanie, bez względu, czy sam bierze w niem czynny udział, czy nie; uczestnicy polowania, […]

Ogar cz. 8

Razem z uwłaszczeniem włościan ustał i dawny monopol na prawo polowania na obszarach, niegdyś całość dóbr stanowiących, a chociaż prawo ograniczyło swobodę polowania do posiadania przestrzeni gruntów, wynoszącej nie mniej jak 150 morgów w jednym obrębie, to jednak każdy cząstkowy właściciel ziemski, posiadający mniejszy kawałek ziemi nie został przeto pozbawiony udziału w zbiorowym prawie własności […]

Ogar cz. 7

Trąbka grała, psy grały, las cały im odpowiadał, niekiedy tylko odzywał się głos dojeżdżacza, dodający psom zachęty. Strzelcy ze strzelbami, gotowymi do strzału, na stanowiskach dowolnie obranych, wpatrywali się w gąszcz leśną, aby ujrzeć przemykającego lisa, lub pilnowali na dróżkach leśnych szaraka, który lubił takimi miejscami umykać, jakby wiedział że na ubitej drodze, ogary nie […]